Cypr jest wyspą bardzo europejską i turystyczną, dzięki czemu stał się otwarty zarówno na ludzi z całego świata, jak i ich kulturę oraz obyczaje.

Cypryjskie obyczaje

Cypryjczycy są w stosunku do turystów bardzo wyrozumiali i pomocni, a przy tym sympatyczni. Trzeba jednak pamiętać, że uważają się za Cypryjczyków i nie lubią być porównywani ani tym bardziej utożsamiani z Grekami. Co więcej – wzajemnie za sobą nie przepadają i są przeczuleni na punkcie swojego kraju. Wynika to w dużej mierze z ich poczucia niższości – Cypr przed laty był kolonią, a jego mieszkańcy byli bardzo biedni, zanim rozwinęła się tu turystyka. Trzeba traktować ich przechwałki z przymrużeniem oka i gawędzić na temat obyczajów, języka czy kuchni.

Mimo to na południu kraju przeważa język grecki, a na północy turecki. Nieliczni są dwujęzyczni, gdyż konflikt polityczny doprowadził do podziału wśród mieszkańców. Turyści z kolei spokojnie mogą się porozumieć z Cypryjczykami po angielsku. Co prawda umiejętność posługiwania się np. greką zostanie doceniona!

Ważnym zwyczajem – jak w wielu gorących krajach i wyspach – jest przestrzeganie sjesty. Sklepy, restauracje oraz urzędy otwarte są do 12 lub 13, a potem dopiero wieczorem. W najgorętszą porę dnia zaś – zamykane. Jeśli chcesz załatwić ważną sprawę lub zjeść obiad, możesz nie zdążyć.

Ratunkiem są wtedy jedynie bary z przekąskami. Cypryjczycy jadają lunch około 12, a potem dopiero kolację około 20 – z rodziną celebrują posiłek i wspólnie spędzany czas.